Przygotowania motoryzacyjne

Miesiąc już mieszkam w Łużnej przy nieoświetlonej drodze i nie mogłabym być bardziej szczęśliwa z tego powodu i tego spokoju. Jednak zima się zbliża, będzie lodowato na drodze a na razie coraz więcej błota się koło domu robi – zwłaszcza przy moich próbach podjeżdżania moją beemką pod górkę do domu . Ślizgam się z lewego na prawego boku i przy odrobinie szczęściu wyląduję nieopodal schodów, tak 3 metry, może 5 od nich. Najczęściej jednak muszę zostawić beemkę przy drodze, a ostatnio strażacy musieli mnie z ogródka wypchać. Tak się zakopałam.
Więc stwierdziłam, że beemka może mi służyła pomocą w mieście, ale jednak tutaj w nowej, pachnącej gnojem rzeczywistości, to potrzebuję coś bardziej bezpiecznego, pewniejszego.
Wybór (oczywiście nie mój tylko męskiego osobnika) padł na Subaru Forester. Używany, prawie dwudziestoletni, takie stare z charakterem, tak jak je lubię.
Samochód stał w Nowym Targu, więc zrobiłam sobie wycieczkę aby samochodzik oglądać. Nie tylko, że Polska złota jesień obdarowała mnie widokiem swoich czarujących kolorów, to jeszcze znajdowałam się nagle w białym, futrzastym morzu. Nie zdajesz sobie sprawę, jaka byłam pod brzegi pełna głębokim szczęściem i radością!

Dobra aura w okół tego używanego Subaru promieniowała, przede wszystkim od właściciela, który godzinę ze mną jechał po wsiach i lasach, aby pokazać, co ten samochód potrafi.I pokazywał mi też jego kury i baranki koło jego domu. Przesympatyczna jazda próbna. Tylko kawy brakowało 😉
Byłam pod wrażeniem samochodu, facet wydawał się uczciwy, więc tydzień później miałam po niego przyjechać.
No i jest. Już stoi samochód u mnie i poznaję jego charakter, jego mankamenty. Tak jak się nowego faceta poznaje. No i trzeba pod tę maskę zajrzeć i zobaczyć co się tam kryje – oby tylko szybko pokazywał prawdziwą twarz 😉

Dziś trzeba było jechać do lasu po gałązki jodły, więc chętnie służyłam pomocą i zrobiłam jazdę po leśnym błocie 😀 Frajda była nieograniczona, samochód mnie nie zawiódł, przejechałam bezpiecznie i wróciłam z zieleniną 🙂

 

Please follow:
Facebook
Pinterest
Pinterest
Instagram
Twitter
Google+
http://heartandsoil.pl/przygotowania-motoryzacyjne/
RSS

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *