Ku pamięci Babci

Dziś jest rocznica śmierci mojej babci.
Była 20.00 i stwierdziłam, że pojadę na cmentarz zapalić świeczkę.
Wsiadłam do samochodu, zaparkowałam na parkingu. Oprócz paru świeczek na nielicznych grobach tylko księżyc zaświecił mi drogę przez labirynt grobów do tego mojej babci i mojego dziadka.
Uwielbiam być na cmentarzach, zwłaszcza  wieczorem, gdy zapada spokojna cisza.
Stojąc przy grobie poczułam przeogromną wdzięczność za to, że mogę w domu babci żyć,  i to tak naprawdę tylko dzięki ciężkiej pracy moich dziadków i ich wyrzeczeń.
Zbudowali dom, w którym teraz przebywam. Uprawiali działkę, na której założyłam ogród. Założyli rodzinę, w której ja się urodziłam.
Pamiętam, jak wakacje przyjeżdżałam i ile radości i szczęście mi to miejsce dało. Ile zabawy było. Uwielbiałam pomóc przy sianie a gdy kombajn przyjechał i wysypał u nas zboże, to babcia mogła na mnie liczyć, że zaniosę ile się da na strych do tych wielkich, drewnianych skrzynek. Dla babci to była ciężka praca, dla mnie jedynie zabawa. Wieczorem przychodziła sąsiadka i oglądałyśmy jakiś serial. Siedziałam z babcią w fotelu przy piecu a ona swoimi przepracowanymi rękami podrapała mi plecy. W tym momencie gdy to piszę, siedzę w tym samym miejscu, z tym że stoi tu dziś biurko i krzesło, a fotela już nie ma.
Jak śmiesznie, że w tamtych czasach tak mało mówiłam po polsku, jak trudno mi było się skomunikować, ale przekazanie ciepła i miłości potrzebuje tylko parę gestów i żadnych słów.
Słowa z babcią już nie wymienię, więc moim gestem dziś jest jedynie zapalenie dla niej  świeczki.

Please follow:
Facebook
Pinterest
Pinterest
Instagram
Twitter
Google+
http://heartandsoil.pl/ku-pamieci-babci/
RSS

4 Replies to “Ku pamięci Babci

  1. Mówi się, że zmarli ,,żyją” tak długo, jak długo żywa jest pamięć o nich.
    Miło przeczytać jaką wdzięcznością obdarza Pani swoich dziadków.
    Jeszcze milej patrzę na Pani zdjęcie i wspomnienia z dzieciństwa gdyż wywołały w mojej męskiej i mało empatycznej głowie, wspomnienia o moim Tacie.
    12 stycznia będzie już 11 rocznica kiedy go nie ma a po raz pierwszy z takim spokojem i w takiej ilości wróciły do mnie wspomnienia z dzieciństwa.
    Cieszę się, że przeczytałem ten tekst i to tydzień przed rocznicą :).
    Zmotywowało mnie to również do odszukania starych kaset VHS na których mam jedyne nagrania Taty i przegrania ich na CD :).

  2. Dziękuję bardzo za ten komentarz, Panie Romanie 🙂
    Mam nadzieję, że mimo tej ogromnej straty w Pana życiu, obejrzenie nagrań i przywoływanie sobie pięknych wspomnień, wywołuje uśmiech na Pana twarzy 🙂

  3. To się jeszcze okaże 🙂
    Na tą chwilę na jutro zaplanowałem wielkie poszukiwanie kaset w piwnicy i znalazłem firmę zajmującą się przegrywaniem filmów z kaset na CD.
    Pewnie będzie i uśmiech ale pojawią się także łzy na twarzy. Najważniejsze jednak aby pamiętać i przypominać sobie te dobre chwile 🙂

    1. Właśnie to jest najważniejsze. Pamiętać i być wdzięcznym za to, że dane nam było piękne chwile i momenty spędzać z bliskimi 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *